Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Shann

jak zawsze przerzutnie wysokiej próby.
I to czekanie. Innej pointy nie będzie.


Podoba mi się ruch w tym wierszu. Rozpędzasz tę historię, ale na końcu czego ś brakuje - jest kolizja, ale spodziewałabym się czegoś z większą siłą.

Niemniej...


mocna rzecz




klasycznie, delikatnie
kobieco


"z lekka" - o nie!
początek dawał nadzieję na nietuzinkowość, potem "z grubsza" padło


osobiste
fragmentami przegadane
jest jednak urok szczerego wyznania


miniatura


coś się stało z zapisem, czy to zamierzony efekt? Nie ocenię


unosić w górę a potem wracać z trzaskiem o ziemię. Za to.


jest klimat, jest zabawa słowna. Będę się upierać, że interpunkcja to nie jest zło konieczne


prasa drukarska i machina mediów jednocześnie


kursywa jest potrzebna i treść w takim kształcie, w jakim jest. To niemy dialog obserwującego z cierpiącym. Tytuł "potrzebuję pomóc" też nawiązuje do "potrzebuję pomocy", ale wydaje mi się głębszy. Potrzebujemy czuć się potrzebni, potrzebujemy pomocy ze strony osoby cierpiącej, żeby ułatwiła nam kontakt ze sobą, żebyśmy mogli pomóc. Mówimy innymi językami, żyjemy w innych światach.


Wiersz programowy. 100% Twojego stylu. Zawsze wspaniale się czyta. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję Mistrzu.


Faktycznie. Teraz widzę, gdzie nie trzeba. Dzięki.


ciekawe te transformacje na autorze i autora tekście


.


ma coś w sobie


literówki
dlaczego chcesz znać wszystkie odpowiedzi? Dlaczego uważasz, ze możesz odpowiadać na własne pytania tak kategorycznie? Nie rozwijasz swojej poezji, kiedy twierdzisz, że wszystko wiesz na pewno. Nie rozleniwiaj się jako twórca.


wiem, że każda wiara traci sens kiedy płaczesz wcześniej
nim potrafisz uklęknąć - nasza kochana bogobojność

Wydaje mi się, że już kiedyś próbowałam uchwycić podobne albo byłam w tym samym miejscu w kilku swoich tekstach.... Za każdym wpisem jest czyjaś codzienność. Potrzeba doskonalenia siebie czyni z nas przedmioty - obiekty pracy. Doskonalenie drogą do zmiany, zmiana jest tutaj szczęściem ostatecznym, bez kategoryzacji, ram czasowych, w pełni wolności, której jedyną kotwicą są ramiona kobiety.


uwielbiam tę niepewność w Twoich wierszach, wahanie, próbę zrozumienia, ciągłe szukanie... za dużo mamy teraz kategoryzmów, za mało takiego piękna.

serdecznie pozdrawiam i cieszę się, że nadal piszesz.


dzisiaj jesteś moją Itaką. Bo ocenianie poezji mieniło się katorżniczą pracą a tutaj taka ulga. Lubię, jak poeta nie wie na pewno, jak szuka, to takie płynne błądzenie, to muśnięcie odpowiedzi -jest tutaj to wszystko


kursywkę popraw na <>
Alter ego jest jak wspólna nadzieja,
panaceum na zwiędłe w brzuchu motyle.

świetne. tylko to zakończenie niezrozumiałe...


widzę, że coś leży na wątrobie.
i tak najtragiczniejsze są obecne tu masy towarzystwa wzajemnej adoracji lajkujące jak popadnie rozleniwiając i łechcząc biednego skołowanego wytwórcę.


budujesz klimat stojącej przy oknie



1 2 3 4 5 6 ... 36 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt